SZCZYT W JOHANNESBURGU

Problematyka Szczytu:


Woda
Energia
Zdrowie
Rolnictwo
Różnorodność biologiczna
Problemy Afryki
Wzorce konsumpcji i produkcji
Globalizacja
Ubóstwo

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

WODA

W wielu miejscach na świecie woda jest jednym z najrzadszych zasobów naturalnych. Szacuje się, że ok. 1,1 miliarda ludzi, stanowiących 18 % ludności świata, jest pozbawione dostępu do czystej wody pitnej, a 2,4 miliarda ludzi nie ma dostępu do urządzeń sanitarnych. Ponad 2,2 miliona ludzi w krajach rozwijających się, a w szczególności dzieci, umiera z powodu chorób związanych z brakiem dostępu do czystej wody pitnej, urządzeń sanitarnych lub w wyniku nieodpowiedniej higieny.

Wielki odsetek ludzi w krajach rozwijających się cierpi na choroby bezpośrednio lub pośrednio spowodowane spożywaniem zatrutej wody lub żywności. Również organizmy żyjące w wodzie, przenosząc choroby, mogą ją uczynić niezdatną do picia. Przy odpowiednim zaopatrzeniu w wodę pitną i instalacji urządzeń sanitarnych, liczba ta mogłaby spaść o 75%.

Brak czystej wody pitnej wynika zarówno z niewystarczających inwestycji w instalowanie systemów wodnych oraz nieodpowiedniego utrzymania już istniejących systemów. Najwięcej słodkiej wody - około 70% - zużywane jest w rolnictwie. Niemniej jednak, większość systemów nawadniania jest niewydajnych, gdyż 60% wody marnuje się: część wyparowuje, część przeznaczana jest na odtwarzanie rzek i naziemnych zbiorników wodnych. Niewydajne nawadnianie prowadzi nie tylko do marnowania wody, ale także zagraża zdrowiu i środowisku naturalnemu.

Jako podstawa funkcjonowania i rozwoju człowieka, zasoby wody słodkiej stały się powodem wielu sporów i konfliktów. Jednocześnie woda zbliża narody posiadające wspólne zasoby. Rośnie liczba spotkań między przedstawicielami państw, by omówić wspólne problemy dotyczące zarządzania zasobami wodnymi.

Statystyka:

Około 70% powierzchni globu pokrywa woda, z czego zaledwie 2,5% to wody słodkie, a 97,5% to wody słone. Prawie 70% wody słodkiej występuje w postaci lodu, a pozostałą część stanowi wilgoć ziemi lub woda ukryta w podziemnych zbiornikach. Mniej niż 1% zasobów świeżej wody jest dostępny dla człowieka;

Liczba obszarów dotkniętych niedoborem wody stale wzrasta, w szczególności w północnej Afryce i zachodniej Azji. Szacuje się, że w ciągu dwóch następnych dziesięcioleci, potrzeba będzie 17% więcej wody do uprawy produktów rolnych, by zapewnić żywność ludziom w krajach rozwijających się, a średnie zużycie wody wzrośnie o ok. 40%;

Zasoby słodkiej wody występują nierównomiernie. Tereny pustynne i strefy suche stanowią 40% powierzchni ziemi, a przypada na nie tylko 2% wody;

Istnieje niebezpieczeństwo, że przy obecnych nakładach inwestycyjnych czysta woda pitna może nie być powszechnie dostępna do roku 2050 w Afryce, 2025 r. w Azji i 2040 r. w Ameryce Łacińskiej i w rejonie Karaibów. Ogólnie, w tych regionach zamieszkałych przez 82,5% ludności świata, dostęp do wody wzrósł w latach 90-tych z 72 do 78% całej populacji, a dostęp do urządzeń sanitarnych zwiększył się z 42 do 52%;

W krajach rozwijających się około 70% odpadów przemysłowych i 90-95% ścieków odprowadza się bez przetworzenia do wód, przez co zanieczyszcza się wodę zdatną do spożycia;

W końcu 2000 roku 94% mieszkańców miast miało dostęp do czystej wody. Natomiast liczba mieszkańców wsi z dostępem do wody wynosiła 71%. 85% mieszkańców miast i zaledwie 36% mieszkańców wsi miało dostęp do urządzeń sanitarnych;

W latach 90-tych, około 835 milionów ludzi w krajach rozwijających się uzyskało dostęp do czystej wody pitnej, a 784 miliony do urządzeń sanitarnych. Wraz ze wzrostem migracji ze wsi do miast, liczba mieszkańców bez dostępu do zasobów czystej wody pitnej wzrosła o około 61 milionów;

Zadania:

W grudniu 2001 roku w Bonn, w Niemczech odbyła się Międzynarodowa Konferencja na temat Słodkiej Wody, na której spotkali się przedstawiciele rządów, ministrowie oraz eksperci w dziedzinie zasobów wodnych. Oszacowano, że do osiągnięcia jednego z Milenijnych Celów Rozwoju (link: http://www.unic.un.org.pl/cele.php) do roku 2015 zmniejszyć o połowę liczbę ludzi, którzy nie mają dostępu do wody słodkiej oraz dodatkowo zmniejszyć o połowę liczbę ludzi bez dostępu do urządzeń sanitarnych do roku 2015, należy zrealizować następujące założenia:

1,6 miliarda ludzi musi uzyskać dostęp do usług i odpowiedniej infrastruktury, dzięki którym dostarczana im będzie woda pitna;

2,2 miliarda ludzi należy wyposażyć w lepsze systemy sanitarne oraz uświadomić o konieczności przestrzegania zasad higieny;

przeznaczyć globalne inwestycje na infrastrukturę wodną w wysokości 180 miliardów dolarów. Obecnie inwestycje w tej dziedzinie wynoszą 70-80 miliardów dolarów. By zaspokoić zapotrzebowanie na wodę pitną i urządzenia sanitarne, powinno się przeznaczyć 23 miliardy dolarów rocznie. Dziś na ten cel wydaje się 16 miliardów;

Propozycje działań zmierzających do osiągnięcia Milienijnego Celu Rozwoju: upowszechnienia dostępu do zdatnej wody pitnej będą także przedmiotem obrad Szczytu w Johannesburgu. Uczestnicy Międzynarodowej Konferencji na temat Słodkiej Wody zaproponowali wyznaczenie nowego celu - poprawę jakości systemów sanitarnych.

Uczestnicy Szczytu w Johannesburgu omówią źródła i środki finansowe na zwiększanie zasobów wodnych, rozwój usług i infrastruktury, transfer technologii i wiedzy oraz zwiększanie wydajności systemów sanitarnych. Należy dołożyć wszelkich starań, by infrastruktura i usługi odpowiadały potrzebom ludzi biednych.

Delegaci rozważą także propozycje promujące racjonalniejsze korzystanie z zasobów wodnych oraz wypracowanie mechanizmów równoważących z jednej strony konieczność ochrony i przywracania integralności ekologicznej, z drugiej zaś potrzeby człowieka zaspokajane przez przemysł i rolnictwo.

Kwestie związane z pitną wodą znajdują się w centrum zainteresowania całego świata. Będą one rozpatrywane nie tylko w Johannesburgu. Rok 2003 ogłoszony został Międzynarodowym Rokiem Słodkich Wód. Na problemy związane ze słodką wodą zwraca uwagę również międzynarodowa kampania pod nazwą WASH (nazwa pochodzi od angielskich słów: water - woda, sanitation - systemy sanitarne, hygiene - higiena), nawołująca ludzi na całym świecie do wsparcia politycznego i podjęcia konkretnych działań.

ENERGIA

Dla zrównoważonego rozwoju energia nie jest jedynie czynnikiem umożliwiającym postęp. Jest także główną przyczyną zanieczyszczenia powietrza i zagrożenia dla zdrowia i środowiska naturalnego.

Dwa miliardy ludzi - 1/3 ogółu ludności świata - są pozbawione dostępu do nowoczesnych usług energetycznych. Usługi takie, zdominowane przez spalanie paliw kopalnych, oferują szerokie możliwości wyboru ludziom, którzy pragną polepszyć swój standard życia. Energię wykorzystuje się także do zasilania samochodów, samolotów, zaopatruje się w nią fabryki i domy. Jednak nieracjonalne i lekkomyślne zużywanie energii jest źródłem zanieczyszczenia powietrza, emisji gazów cieplarnianych, które przyczyniają się do globalnego ocieplenia i zmian klimatycznych.

Problem nie polega na tym, że zasoby paliw kopalnych są niewystarczające. Obecnie, bardziej niepokojący jest negatywny wpływ zużywania energii na środowisko naturalne. Należy także uświadomić ludziom, że współczesne usługi energetyczne nie są powszechnie dostępne. Taki niesprawiedliwy podział w coraz bardziej współzależnym świecie ma wymiar moralny, polityczny i gospodarczo-społeczny.

Statystyka

Szacuje się, że wzrost zapotrzebowania na energię w krajach rozwijających się wynosi 2,5% rocznie. By pokryć to zapotrzebowanie państwa te powinny przeznaczyć 2-2,5% PKB na inwestycje na energię. Biorąc pod uwagę, że nakłady inwestycyjne w tej dziedzinie wynoszą obecnie 290 - 430 miliardów rocznie, konieczne jest zwiększanie tych środków.

Na Szczycie w Johannesburgu omówione zostaną także propozycje mające na celu:

 

ZDROWIE

Osiągnięcie zrównoważonego rozwoju nie jest możliwe bez dobrej kondycji zdrowotnej ludności. Jednak większość działań na rzecz rozwoju ma negatywny wpływ na środowisko naturalne, co staje się przyczyną wielu problemów zdrowotnych lub pogłębia je. Słaby stan zdrowia wiąże się z wielkimi kosztami. HIV/AIDS spowodował śmierć milionów ludzi w najbardziej produktywnym wieku, a zanieczyszczenie wody i powietrza każdego roku zabija miliony ludzi, w szczególności w krajach rozwijających się.

Dyrektor Generalny Światowej Organizacji Zdrowia (WHO) Gro Harlem Brundtland podkreśliła, że występowanie HIV, które często dochodzi do 10-15% populacji danego kraju, może oznaczać spadek stopy wzrostu PKB na mieszkańca nawet o 1% rocznie. Stwierdziła, że gruźlica, której występowanie zwiększa się wraz z rozpowszechnianiem się HIV, powoduje straty ekonomiczne w dochodach biednych społeczności o wartości 12 miliardów dolarów. Dotyczy to również innych chorób np. malarii. "PKB Afryki byłby dziś prawdopodobnie wyższy o 100 miliardów dolarów, gdyby 30 lat temu efektywnie wykorzystano opracowane wtedy środki pomiaru i kontroli malarii." - powiedziała Gro Harlem Brundtland.

Statystyka

Według szacunków Światowej Organizacji Zdrowia (WHO) i Funduszu Narodów Zjednoczonych na rzecz Dzieci (UNICEF), w krajach rozwijających się umiera każdego roku około 11 milionów dzieci w wieku do lat 5. Około 70% z nich to ofiary chorób przewodu pokarmowego, infekcji dróg oddechowych, malarii, niedożywienia lub odry; Szacuje się, że ponad 40% wszystkich chorób wywołanych przez zanieczyszczenia środowiska przypada na dzieci w wieku poniżej piątego roku życia, mimo, że stanowią one zaledwie około 10% ludności świata; Około 5-6 milionów ludzi w krajach rozwijających się umiera w wyniku chorób związanych z zanieczyszczeniem wody i powietrza; Zły stan środowiska naturalnego przyczynia się dziś do 25% ogółu chorób; Szacuje się, że ponad 60 milionów ludzi cierpi na HIV/AIDS. To czwarta z kolei przyczyna zgonów. Oszacowano, że pod koniec 2001 roku 40 milionów ludzi było dotkniętych HIV/AIDS, z czego 1/3 stanowili ludzie w wieku 15 do 24 lat. Około 92% przypadków odnotowano w krajach rozwijających się; Każdego roku, około 8,8 milionów ludzi cierpi na zaawansowaną gruźlicę, a 1,7 miliona umiera na tę chorobę. 99% wszystkich chorych żyje w krajach rozwijających się. Większość z nich to ludzie biedni w wieku od 15 do 54 lat; Szacuje się, że w latach 2000 - 2020, kolejny miliard ludzi zostanie zakażony gruźlicą. 200 milionów zachoruje, a 35 milionów umrze z powodu tej choroby, jeśli obecne starania ograniczania rozprzestrzeniania się gruźlicy nie zostaną pogłębione; W 2000 roku w krajach rozwijających się 1,3 miliona dzieci w wieku poniżej lat 5 zmarło w wyniku chorób układu pokarmowego spowodowanych brakiem dostępu do czystej wody, urządzeń sanitarnych oraz nieodpowiednią higieną; Malaria jest przyczyną śmierci około 1 miliona ludzi rocznie, z czego 70% stanowią dzieci w wieku do lat 5. Niemal 90% śmiertelnych przypadków malarii ma miejsce w południowej i środkowej części Afryki. Szacuje się, że malaria powoduje w Afryce straty ekonomiczne wyższe niż 12 miliardów dolarów rocznie; 60% z 2,2 miliona zgonów rocznie wśród dzieci w wieku poniżej 5 lat jest spowodowane poważnymi infekcjami dróg oddechowych, które są wywołane zanieczyszczeniem powietrza w pomieszczeniach (przede wszystkim ze spalania biomasy w zamkniętych pomieszczeniach), z braku odpowiedniego ogrzewania lub z braku dostępu do urządzeń sanitarnych;

Zadania

Na Szczycie Milenijnym Narodów Zjednoczonych we wrześniu 2000 opracowano Milenijne Cele Rozwoju - zobowiązania, które ludzkość powinna wypełnić, by móc w skuteczny sposób stawić czoła wyzwaniom XXI wieku. Państwa zobowiązały się do podjęcia szeregu działań, z których wiele ma bezpośredni związek z poprawą stanu zdrowia ludzi.

Propozycje, które mają stać się przedmiotem dyskusji w czasie Szczytu w Johannesburgu obejmują m.in.: włączenie problemów zdrowotnych do programów zrównoważonego rozwoju, upowszechnienie dostępu do usług zdrowotnych, podjęcie działań mających na celu ograniczenie liczby zachorowań na malarię, gruźlicę, gorączkę tropikalną oraz inne choroby, ograniczenie niebezpiecznych dla zdrowia skutków tradycyjnej kuchni i sposobu ogrzewania, promowanie bardziej ekologicznych paliw, upowszechnienie dostępu do czystej wody i urządzeń sanitarnych, efektywniejszą walkę z HIV/AIDS, promowanie tradycyjnych metod leczenia

 

PRODUKTYWNOŚĆ W ROLNICTWIE

Na świecie znajduje się więcej pożywienia niż jest potrzebne do wyżywienia wszystkich ludzi. Dla ponad miliarda ludzi jedynym dochodem jest przychód z uprawy produktów rolnych. Jeśli zbiory są nieudane, rolnicy pozostają bez środków na zakup pożywienia. W wielu rejonach wiejskich, które zamieszkuje 70% najbiedniejszych 1,2 miliarda ludzi, wydajność rolnictwa gwałtownie spada. Główną tego przyczyną jest zubożenie około 2/3 powierzchni terytoriów rolnych świata. Sekretarz Generalny ONZ, Kofi Annan podkreśla, iż poprawa wydajności rolnictwa jest koniecznym warunkiem osiągnięcia celu zrównoważonego rozwoju: ograniczenia ubóstwa i poprawę stanu środowiska. Wzywa uczestników Szczytu w Johannesburgu do zaprzestania zubażania gruntów rolnych. Wezwanie to jest jednym z pięciu obszarów, w którym można i należy osiągnąć daleko idące rezultaty.

Kraje rozwijające się mają złożone problemy związane z rolnictwem. Konieczność liberalizacji handlu zmusiła je do redukcji ceł, a to spowodowało zwiększenie taniego importu. Jednocześnie wysokie cła i subsydia dla rolników w krajach rozwiniętych sprawiają, że produkty rolne pochodzące z krajów rozwijających się stają się niekonkurencyjne.

W listopadzie 2001 roku został przyjęty Międzynarodowy Traktat na temat Zasobów Genów Roślin dla Rolnictwa i Żywności. Traktat ma na celu ochronę zasobów genów roślin, racjonalne ich wykorzystanie, sprawiedliwy podział korzyści płynących z ich wykorzystania, w tym korzyści finansowe związane z wprowadzaniem produktów na rynek. Traktat przyznaje rolnikom prawa, ustanawia wielostronny system wymiany zasobów genów około 64 roślin ważnych dla zapewnienia żywności ludziom na świecie.

Statystyka:

Według szacunków Organizacji Narodów Zjednoczonych ds. Wyżywienia i Rolnictwa (FAO), korzyści płynące z ograniczenia liczby ludności cierpiącej głód oraz wprowadzenia metod umożliwiających zwiększenie produktywności, wyniosłyby 120 miliardów dolarów rocznie. Wystarczyłyby zaledwie 24 miliardy dolarów rocznie dodatkowych inwestycji w rolnictwo i rozwój wsi, by o połowę zmniejszyć liczbę ludności cierpiącej głód.

Powstała na Szczycie Ziemi w 1992 roku Konwencja Narodów Zjednoczonych do Walki z Pustynnieniem Gleby stanowi podstawę działań w tej dziedzinie. Jednak odpowiednie środki finansowe do wdrożenia tej konwencji nigdy nie zostały zapewnione. Jedną z propozycji, która ma stać się przedmiotem dyskusji podczas Szczytu w Johannesburgu jest, by sprawą finansowania zajęła się Globalna Instytucja ds. Środowiska Naturalnego.

 

OCHRONA RÓŻNORODNOŚCI BIOLOGICZNEJ I ŚRODOWISKA NATURALNEGO

Każda niemal działalność gospodarcza człowieka wymaga korzystania z zasobów naturalnych. Nadmierne wykorzystywanie surowców naturalnych spowodowało, że wiele ekosystemów zostało zakłóconych i nie są w stanie zregenerować się.

Ludzie często nie są świadomi zgubnych dla środowiska konsekwencji swojej działalności. Często przyczyn poszukuje się daleko od źródła problemu, np. coraz większa emisja gazów cieplarnianych w krajach uprzemysłowionych może stać się główną przyczyną podwyższenia poziomu morza w rejonie południowego Pacyfiku.

Statystyka

pustynnienie gleby dotyka niemal 1 powierzchni ziemi, a 70% terenów suchych ulega dalszemu zubożeniu; góry są źródłem wody słodkiej dla połowy ludności świata, jednak ekosystemy górskie zagrożone są topnieniem lodowców, nieracjonalnym wykorzystaniem gruntów, wycinaniem lasów; w ciągu ostatniej dekady ok. 94 milionów hektarów lasów zniknęło z powierzchni ziemi, co stanowi powierzchnię większą od Wenezueli; działalność człowieka doprowadziła do degradacji ponad połowy ekosystemów przybrzeżnych świata. W Europie odsetek ten wynosi 80%, a w Azji 70%; rybołówstwo zapewnia utrzymanie 400 milionom ludzi. Ponad 1 łowisk jest nadmiernie wykorzystywana, a połowa z nich jest eksploatowana do granic możliwości. By zapewnić zasoby ryb w przyszłości, w 75% łowisk na świecie należy zatrzymać lub ograniczyć połów; prawie 1 raf koralowych na świecie została całkowicie zniszczona, a kolejne 20 - 30% jest zagrożonych zniszczeniem w ciągu najbliższych dziesięciu lat. Rafy koralowe stanowią istotny element w łańcuchu pokarmowym w ekosystemie oceanicznym; zawartość dwutlenku węgla w atmosferze, podstawowego gazu cieplarnianego, znacznie wzrosła w stosunku do okresu przedindustrialnego. 1/3 dwutlenku węgla, powstałego w wyniku działań człowieka w ciągu ostatnich lat, pozostanie w atmosferze co najmniej przez 100 lat; poziom morza podniósł się o 10 - 20 cm od roku 1900, większość lodowców niepolarnych cofa się, a powierzchnia i grubość pokrywy lodowej morza Arktycznego zmniejsza się w lecie. Jest to zgodne z szacunkami Międzyrządowego Panelu na temat Zmian Klimatycznych; według ostatnich badań Panelu z roku 2001, małe wysepki i rejony delt rzek są szczególnie zagrożone znacznym podniesieniem się poziomu morza. Szacuje się, że jeśli nie podjęte zostaną działania zapobiegające temu procesowi, pod wodą znajdzie się 1% powierzchni Egiptu, 6% Niderlandów, 17,5% Bangladeszu oraz nawet do 80% Wysp Marshalla. Na nisko położonych wyspach znikną całe państwa. To zmusi dziesiątki milionów ludzi do przeniesienia się z tych terenów; ponad 11 000 gatunków znajduje się w rejestrze zwierząt i roślin zagrożonych wyginięciem. Ponad 800 gatunków już wyginęło, w większości przypadków z powodu całkowitego zniszczenia lub degradacji ich siedlisk. Przewiduje się, że w najbliższym czasie rejestr powiększy się o kolejnych 5 000 gatunków, jeśli nie podejmie się zdecydowanych kroków w celu ich ochrony;

Zadania

Degradacja środowiska może być spowodowana ubóstwem, jako że biedne społeczeństwa przedkładają podstawowe potrzeby egzystencjalne nad długoterminową ochronę środowiska. Z kolei, w krajach bogatych degradacja ekosystemów często powodowana jest lekkomyślną konsumpcją: zużywane są nadmierne ilości surowców naturalnych i produkowane ogromne ilości odpadów.

W celu ochrony ekosystemów zawarto wielostronne umowy, jednak wdrożenie i realizacja ich postanowień mają bardzo ograniczony zasięg. Jedna z najbardziej udanych umów - Protokół Montrealski na temat Substancji Zubażających Warstwę Ozonową - zawiera groźbę nałożenia sankcji za niewypełnienie zobowiązań oraz ustanawia fundusz pomocowy na rzecz krajów rozwijających się, by mogły przestać używać gazów zubażających warstwę ozonową. W rezultacie wdrożenia Protokołu Montrealskiego w latach 1986 - 1998 emisja tych gazów zmniejszyła się z 1,1 miliona ton do 156 tysięcy ton.

W przeciwieństwie do powyższej umowy, większość porozumień czy konwencji nie dysponuje środkami, by je zrealizować. Ochrona naturalnych ekosystemów jest tą dziedziną zrównoważonego rozwoju, w której konieczne są konkretne działania. Tylko w ten sposób możemy odwrócić niepokojący proces degradacji ekosystemów, od których jesteśmy zależni.

 

PROBLEMY AFRYKI

Działania na rzecz rozwoju przynoszą najsłabsze rezultaty w Afryce. Podczas Szczytu Milenijnego Narodów Zjednoczonych rządy zgodnie orzekły, że konieczne jest podjęcie starań na rzecz likwidacji ubóstwa i osiągnięcia zrównoważonego rozwoju w Afryce, gdzie ponad połowa ludności żyje za mniej niż 1 dolara dziennie.

W ostatnich latach nie znaleziono sposobów, by skutecznie rozwiązać problemy kontynentu afrykańskiego. Wręcz przeciwnie, w ciągu dwóch ostatnich dekad problemy w tym regionie pogłębiły się. W latach 90-tych, w większości krajów afrykańskich - w przeciwieństwie do innych regionów świata - nie odnotowano wzrostu gospodarczego. Główne problemy Afryki to: HIV/AIDS, konflikty, nieefektywny handel, pustynnienie ziemi i wycinanie lasów. Spadła też wartość środków pomocowych dla Afryki.

Społeczność międzynarodowa musi udzielić Afryce znacznej pomocy w uporaniu się z tymi problemami. Ubóstwo i degradacja środowiska naturalnego w jednym rejonie świata staje się także problemem dla innych. Taka sytuacja uniemożliwia osiągnięcie zrównoważonego rozwoju. W czasie negocjacji przygotowawczych do Szczytu w Johannesburgu, rządy państw afrykańskich wezwały uczestników do rozpatrzenia problemów kontynentu afrykańskiego.

Statystyka

Zadania

W ostatnich latach opracowano afrykańską inicjatywę Nowe Partnerstwo dla Rozwoju Afryki (New Partnership for Africa’s Development - NEPAD), której pomysłodawcami byli prezydenci Republiki Południowej Afryki, Nigerii, Algierii, Senegalu i Egiptu. Inicjatywa ta ma na celu ograniczenie ubóstwa i pozwala podążać państwom afrykańskim drogą zrównoważonego rozwoju. Ma ona również za zadanie powstrzymać marginalizację Afryki w procesie globalizacji, przywrócić pokój, bezpieczeństwo i stabilność w tej części świata oraz promować większy udział kobiet w życiu publicznym. Państwa afrykańskie wyraziły nadzieję, że Szczyt w Johannesburgu, właśnie dzięki temu, iż będzie miał miejsce w Afryce, przyczyni się do budowania wsparcia dla tej nowej inicjatywy. NEPAD ma na celu skoncentrować uwagę świata na takich zagadnieniach jak: organizacja środków finansowych, zainteresować inicjatywą firmy zajmujące się nowymi technologiami. To z kolei zwiększy możliwości rozwoju społeczeństw.

Sekretarz Generalny Narodów Zjednoczonych, Kofi Annan, w swoim Raporcie na temat wdrażania Agendy 21 (link: http://www.unic.un.org.pl/johannesburg/) oraz Dr Emil Salim, Przewodniczący Komitetu Przygotowawczego Szczytu, wskazali tematy wokół których powinny skupić się dyskusje i podjęte decyzje dotyczące zrównoważonego rozwoju dla Afryki.

Ministrowie państw afrykańskich w czasie prac regionalnego komitetu przygotowawczego do Szczytu w Johannesburgu w październiku 2001 orzekli, że osiągnięcie Milenijnych Celów Rozwoju (link: http://www.unic.un.org.pl/cele.php) i ograniczenia ubóstwa jest uzależnione od dobrego sprawowania władzy, przejrzystości systemów finansowych, walutowych i handlowych. Podkreślili także duże znaczenie prowadzenia liberalnej, wiarygodnej i otwartej polityki handlowej i finansowej, niedyskryminującej żadnego państwa.

 

WZORCE KONSUMPCJI I PRODUKCJI

Zgodnie z Agendš 21 , "główną przyczyną stałego pogarszania się stanu środowiska naturalnego są nieracjonalne wzorce konsumpcji i produkcji, szczególnie w krajach uprzemysłowionych".

56% ogółu konsumpcji na świecie przypada na 15% ludności świata, zamieszkującej kraje bogate. Natomiast udział 40% ludności świata z krajów najbiedniejszych w ogólnej konsumpcji wynosi zaledwie 11%.

Obecny poziom konsumpcji i produkcji jest 25 razy wyższy od możliwości ekologicznych Ziemi. Oznacza to, że już dziś, ludzkość eksploatuje w znacznym stopniu naturalny kapitał naszej planety.

Jednak obserwujemy również pozytywne zmiany. Nastąpiło przesunięcie konsumpcji i produkcji w społeczeństwach uprzemysłowionych z sektorów materiało- i energochłonnych do sektora usług. Ponadto zwiększyła się wydajność energetyczna. Jednakże zyski w wydajności równoważone sš wzrostem ilości produkowanych towarów i oświadczonych usług. Zużywa się więcej surowców naturalnych i emituje więcej zanieczyszczeń do środowiska naturalnego.

Od Szczytu Ziemi w 1992 roku stosuje się nowe podejście dla poprawy wzorców konsumpcji i produkcji:

Wiele rządów stosuje zarówno ekonomiczne jak i regulacyjne bodYce, takie jak: podatki ekologiczne, kary za zanieczyszczanie środowiska, podlegające obrotowi dopuszczalne limity emisji zanieczyszczeń i zużycia wody, zwrot depozytów związanych z utylizacjąš odpadów, opłaty za nieprzestrzeganie przepisów i gwarancje wykonania kontraktów oraz dobrowolne kodeksy dobrych praktyk.

Wiele firm wprowadziło wydajniejsze i bardziej przyjazne środowisku sposoby produkcji i pakowania produktów.

Społeczeństwa stały się bardziej świadome swoich obowiązków i możliwości wyboru. Poza coraz powszechniejszymi codziennymi przyzwyczajeniami związanymi z recyklingiem, ludzie coraz częściej wybierajš nieco droższe produkty przyjazne środowisku i towary pochodzenia organicznego.

Jednak nadal skala ekologicznego uświadomienia społeczeństw jest niewystarczająca. Wielu ludzi sądzi bowiem, że materialna konsumpcja jest oznakš postępu i dobrobytu.

Według Raportu Sekretarza Generalnego na temat wdrażania Agendy 21, konieczna jest znaczna poprawa wydajności korzystania z zasobów naturalnych, zarówno w krajach rozwiniętych jak i rozwijających się. Można ją osiągnąć przez: zwiększenie wydajności korzystania ze źródeł energii w krajach rozwiniętych, promowanie postawy odpowiedzialności przedsiębiorstw wobec środowiska naturalnego poprzez inicjatywy takie jak Global Compact, promowanie badań i rozwoju w kierunku przyjaznych środowisku technologii oraz przez bardziej racjonalną konsumpcję.

 

GLOBALIZACJA

Uczestnicy Szczytu w Johannesburgu spotkają się w okolicznościach pod wieloma względami bardzo różniącymi się od tych w czasie Szczytu Ziemi w 1992 roku. Globalizacja, stymulowana przez liberalizację handlu i rynków kapitałowych, prywatyzacja i liberalizacja działalności gospodarczej, szybki rozwój technologii informacyjnych i komunikacyjnych, radykalnie zmieniły oblicze gospodarki światowej.

Korzyści płynące z globalizacji są oczywiste: szybszy wzrost gospodarczy, lepszy standard życia i nowe możliwości. Jednak nie wszystkie kraje i nie wszyscy ludzie mają udział w tych korzyściach. Krytycy globalnej integracji gospodarek twierdzą, że problem nie polega na tym, że globalizacja oferuje korzyści krajom zamożnym, lecz że jednocześnie obciąża ubogich mieszkańców krajów rozwijających się, stanowiąc zagrożenie dla lokalnych kultur, dla środowiska naturalnego.

Świat nie był nigdy tak współzależny jak dziś. Grupy społeczne i jednostki częściej, łatwiej i bardziej bezpośrednio ze sobą obcują. Granice państwowe nie stanowią dziś przeszkody w kontaktach międzyludzkich. Proces globalizacji niesie także pewne zagrożenia: przestępczość, przemyt narkotyków i broni, terroryzm czy rozprzestrzenianie się chorób.

Sekretarz Generalny Narodów Zjednoczonych w Raporcie na temat wdrażania Agendy 21, wezwał uczestników Szczytu na temat Zrównoważonego Rozwoju w Johannesburgu do dołożenia starań, żeby proces globalizacji przebiegał tak, by przyczyniał się do wzrostu gospodarczego i zrównoważonego rozwoju we wszystkich krajach, oraz by upowszechniać korzyści z niego płynące.

 

UBÓSTWO A MILENIJNE CELE ROZWOJU

1,2 miliarda ludzi żyje za mniej niż 1 dolara dziennie, a prawie połowa ludności świata żyje za mniej niż dwa dolary dziennie. Z braku środków skazani są na głód, analfabetyzm, choroby, bezrobocie i na brak perspektyw na przyszłość. Często nie mają dostępu do czystej wody pitnej, urządzeń sanitarnych, edukacji, opieki zdrowotnej i energii.

Podczas obrad Szczytu Milenijnego Narodów Zjednoczonych we wrześniu 2000 roku 147 głów państw i szefów rządów i 191 narodów przyjęło Deklarację Milienijną, w której określone zostały Milenijne Cele Rozwoju - zobowiązania na rzecz rozwoju i ograniczania ubóstwa, które państwa zadeklarowały się wypełnić do roku 2015.

Jak dowodzą osiągnięcia ostatnich lat, postęp jest możliwy. Poprzez inwestycje, handel z krajami rozwijającymi się, reformy w infrastrukturze, rządach, finansowaniu, systemach prawnych, kraje, którym udało się zintegrować w światową gospodarkę, odnotowały 5-procentowy wzrost PKB na mieszkańca w latach 90-tych.

Mimo sukcesów niektórych krajów w redukcji liczby ludzi, którzy cierpią głód lub w zwiększeniu odsetka dzieci uczęszczających do szkół, ubóstwo i głód nadal pozostaje jednym z głównych globalnych problemów. Sekretarz Generalny Narodów Zjednoczonych, Kofi Annan wezwał państwa-darczyńców do podwojenia obecnego poziomu pomocy, do wysokości 1 miliarda rocznie, by osiągnąć Milenijne Cele Rozwoju.

W odpowiedzi na wezwanie Narodów Zjednoczonych, na Międzynarodowej Konferencji Finansowania Rozwoju w Monterrey, w Meksyku w marcu 2002 zadeklarowano dodatkową pomoc w wysokości 12 miliardów rocznie do roku 2006. Co prawda środki te nie zaspokoją wszystkich potrzeb. Świadczą one jednak o determinacji państw-darczyńców do udzielania dalszej pomocy. Głównym wyzwaniem Szczytu w Johannesburgu jest pytanie jak zebrać dodatkowe środki pomocowe i jak nimi w najlepszy sposób zarządzać w celu osiągnięcia zrównoważonego rozwoju.

 

Źródła angielskojęzyczne:

United Nations: Johannesburg Summit 2002

World Summit on Sustainable Development

Agenda 21